Biodostępne ale czy bioaktywne ???
Przy bezpośrednim wstrzyknięciu do krwiobiegu, biodostępność określa się jako 100%, ale nie oznacza to, że substancja będzie miała szansę dotrzeć do miejsca schorzenia w stanie niezmienionym i włączyć się w proces zdrowienia.
Podana doustnie, biodostępność jest niższa. Trafiając do żołądka jest wchłaniane do krwiobiegu ale czasami zachodzi niekorzystna przemiana. Substancje które nie zostały rozpuszczone przez kwasy żołądkowe wędrują dalej do jelita cienkiego, i jelita grubego gdzie wchłanianie zostaje zakończone.
Postęp techniczny spowodował że drogie urządzenia stosowane do tej pory w zakładach produkcyjnych dzięki miniaturyzacji są dostępne w niskiej cenie dla każdego z nas. Ultradźwięki to moc z której możemy skorzystać w domu.

Biodostępność wielu preparatów można poprawić stosując ultradźwięki.
Czy ekstrakty roślinne zawierające tylko substancję czynną, są biodostępne a następnie bioaktywne?
Tak i nie, bo nawet jeśli są rozpuszczalne w wodzie czasami wymagają dodatkowej obróbki aby chronić i udostępnić organizmowi we właściwej części układu pokarmowego.
Niezbędne jest zastosowanie transporterów które dostarczają substancję do celu z pominięciem kwasów żołądkowych. Jednym ze sposobów są liposomy czyli mikroskopijne cząsteczki tworzone z pomocą ultradźwięków z użyciem lipidów.

Liposomy zbudowane są z mikroskopijnej cząsteczki substancji aktywnej otoczonej podwójną warstwą lipidów (tłuszczów). Tłuszczowa otoczka chroni przed agresywnym środowiskiem układu pokarmowego. Chronione przed zniszczenie mogą wnikać w głąb organizmu . Liposomy są tłuszczami, więc wchłaniają się całą powierzchnią jelit poprzez dyfuzję.
Czasami konieczne jest ominięcie układu pokarmowego. Liposomy dzięki właściwościom dyfuzyjnym można przekazywać w formie preparatów bezpośrednio na skórę. Przykładem może być preparaty aplikowane do nosa aby łatwiej docierały do mózgu omijając bariery chroniące mózg.
Otoczka liposomu jest chemicznie bliźniacza do ścian naszych komórek, po dotarciu do celu bez problemu łączy się z błoną komórkową, uwalniając zawartość bezpośrednio do wnętrza komórki.
Jeśli korzystamy z mieszanek ziołowych a nie z ekstraktów to również przydatne są ultradźwięki. Zioła i rośliny zamykają swoje najcenniejsze składniki wewnątrz twardych, celulozowych pancerzy, których ludzki układ pokarmowy nie potrafi w pełni strawić. Miniaturowe eksplozje wytwarzane ultradźwiękami rozbiją twarde ściany powłok a składniki aktywne natychmiastowo i w całości trafiają do roztworu.

